Chociaż jeszcze do niedawna nie przepadałam za herbatą Earl Grey, teraz piję ją nałogowo. Kiedy więc zobaczyłam przepis na babkę herbacianą z jej użyciem, wiedziałam od razu, że muszę ją przygotować. Takie babki lubię najbardziej. Niezbyt lekkie, konkretne, najeżone rodzynkami. Przepis jest prosty, każdy powinien poradzić sobie z nim bez problemów. Jak dla mnie problematyczne było jedynie użycie sugerowanej w przepisie polewy karmelowej. Chciałam użyć gotowej, jednak po długich poszukiwaniach sklepowych postanowiłam użyć polewy z białej czekolady. Ale poniżej podaję Wam przepis na polewę karmelową. Przypuszczam, że taki zestaw musi smakować najlepiej.
Babka herbaciana (źródło przepisu: „Kuchnia”, marzec 2008)
Składniki:
Sposób przygotowania:
Herbatę zaparzyć we wrzątku, odstawić do wystudzenia. Rodzynki namoczyć w gorącej wodzie. Margarynę utrzeć z cukrem, dodać jaja i ostudzoną herbatę. Wsypać 11 łyżek mąki pszennej i całą mąkę ziemniaczaną, dokładnie wymieszać, dodać proszek do pieczenia. Rodzynki osączyć, obtoczyć w pozostałej mące pszennej, dodać do ciasta. Dodać olejek, delikatnie wymieszać. Ciasto wyłożyć do keksówki, piec 50 minut w 170oC. Gotowe polać polewą.
Polewa karmelowa
Składniki:
Sposób przygotowania:
Do garnka włożyć puszkę skondensowanego słodzonego mleka. Zalać ją wodą i gotować na wolnym ogniu 2-2,5 godziny (im dłużej gotujemy, tym jest gęstsza). Podczas gotowania co pewien czas do garnka dolewać wody, aby puszka cały czas była w niej zanurzona w całości. Po ugotowaniu zalać puszkę zimną wodą i gdy będzie chłodna, otworzyć puszkę i wylać na ciasto gorący karmel.
Knedlik.pl 2006-2010