niedziela 24 sty 2010

Dawno nie korzystałam z przepisów blogowych znajomych (chociaż na mojej liście “to do” jest ich całkiem sporo!), tym razem jednak skusiłam się niemal od razu. Mowa o grillowanych szaszłykach Ireny i Andrzeja, ewentualnie o bliźniaczych daniach Majany i Anity, bo dziewczyny również prezentowały je na swoich blogach :) Wyglądają pysznie, rewelacyjnie pachną i przygotowuje się je niezmiernie szybko. Polecam!

Argentine Grilled Chicken Skewers

2 piersi z kurczaka, 1 zielona papryki, 1 czerwona papryki, 2 średnie czerwone cebule, 200 g pomidorków koktajlowych, 1/2 szklanki oleju, 3 przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku, 1/2 łyżeczki suszonego oregano, 1 łyżeczka słodkiej papryki, sól, pieprz.

1. Z oleju, oregano, słodkiej papryki, czosnku przygotować marynatę, soli i pieprzu mieszając wszystkie składniki ze sobą.

2. Kurczaka pokroić w dużą kostkę, dodać do przygotowanej wcześniej marynaty, pozostawić na noc w lodówce.

3. Cebulę pokroić w ósemki, paprykę na dosyć duże kawałki. Kurczaka, paprykę, cebulę i pomidora nadziewać naprzemiennie na namoczone wcześniej w wodzie patyczki do szaszłyków. Grillować na patelni przez 15-20 minut.

printDrukuj przepis

Komentarze (3)
niedziela 24 sty 2010

Tak jak obiecałam, publikuję pytania czytelniczek dotyczące odpowiedniej pielęgnacji skóry oraz odpowiedzi, jakie otrzymałam od eksperta Dove. Równocześnie zachęcam do zadawania kolejnych. Tradycyjnie możecie pozostawiać je w komentarzach lub wysyłać na mój adres mailowy.

Czytaj dalej »

Skomentuj
środa 20 sty 2010

Bean puree

Bagietkę zgrillować na patelni. Białą fasolę (około 400 g) ugotować do miękkości, doprawić do smaku solą i pieprzem i kilkoma kroplami octu winnego, rozgnieść na jednolitą pastę. Dodać utłuczony w moździerzu rozmaryn (ilość według upodobań), odrobinę oliwy i podsmażony na patelni czosnek. Pastę nakładać na przygotowaną wcześniej bagietkę.

www.forbreakfast.blox.pl

Skomentuj
niedziela 17 sty 2010

Blog roku swoją drogą, ale jeść coś trzeba ;). I piec, piec, bo niedawno wyhodowany zakwas pięknie dojrzewa!

Tym razem do wypróbowania wybrałam przepis Liski na węgierski chleb z kminkiem. I pomimo że generalnie kminku w pieczywie nie lubię, to chleb bardzo mi smakuje. Jest mięciutki z lekko kwaskowym miąższem i chrupiącą skórką. Następnym razem zmniejszę jednak ilość użytych do wypieku drożdży, bo przy takiej ilości jak podana niżej chleb rośnie jak szalony! Tak czy inaczej kolejny udany wypiek. Oby tak dalej ;)

Hungarian bread

200 g wody, 3 łyżeczki suszonych drożdży, 1 łyżeczka cukru, 450 g zakwasu żytniego, 450 g mąki pszennej chlebowej, 3 płaskie łyżeczki soli morskie, 150 g ugotowanych ziemniaków przeciśnietych przez praskę, 1 łyżeczka kminku

1. W misce mieszamy ze sobą drożdże, wodę i cukier, odstawiamy na 15 minut.

2. Dodajemy zakwas, a następnie mąkę, sól, kminek, wyrobiamy ciasto za pomocą miksera (wystarczą 3-4 minuty). Ciasto jest dosyć luźne i lepiące. Na końcu dodajemy ziemniaki, mieszamy, odstawiamy ciasto przykryte ściereczką na 30 minut.

3. Po tym czasie przekładamy ciasto do wysmarowanej masłem i wysypanej otrębami keksówki, odstawiamy do wyrośnięcia na około 1,5 godziny.

4. Wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni C piekarnika i pieczemy około 45 minut. Upieczony chleb od razu wyjmujemy z foremki i zostawiamy do ostygnięcia.

printDrukuj przepis

Hungarian bread

Komentarze (2)
niedziela 17 sty 2010

Kampania Dove, marki której jestem ambasadorką, wciąż trwa. Za pośrednictwem Knedlika możecie skontaktować się z ekspertem, który bezpłatnie udzieli wam porad dotyczących odpowiedniej pielęgnacji skóry. Pytanie możecie pozostawiać w komentarzach lub wysłać je na mój adres e-mail (mysza_klapsiara[at}gazeta.pl).

Ponadto wciąż mam kilka balsamów do rozdania. Czekam więc na wasze maile z hasłem “Dove”! No nie może być prościej!

A jak spisują się same kosmetyki? Jestem im wierna już od jakiegoś czasu, tak więc śmiało mogę polecić. Nie pachną zbyt intensywnie, dobrze się wchłaniają i co najważniejsze wystarczająco nawilżają moją skórę. I muszę przyznać, że tyle do zadowolenia mi wystarczy. :)

Komentarze (1)