Powoli dobiega końca moja kolejna przygoda z produktami marki Dove. Jako ambasadorka marki przez ostatni miesiąc miałam okazję przetestować linię nawilżającą kosmetyków i podzielić się z wami moimi uwagami dotyczącymi jej stosowania.

Czytaj dalej »

Komentarze: 2
poniedziałek 15 lut 2010
 

Narobiłam sobie zaległości, ale już szybko postaram się je wszystkie nadrobić. Po pierwsze przepraszam za brak podsumowania akcji Najlepsze z najlepszych. Cały czas się tworzy (już w sumie prawie jest skończone), ale wszystkie Wasze przepisy mam zebrane na Durszlaku, a kopiowanie odpowiednich linków zajmuje trochę czasu, dużo więcej niż tych przesyłanych tradycyjnie. A czasu niestety ostatnio mi brakuje. Ale już zabieram się do pracy, tym bardziej że od dzisiaj mam… ferie (po kilku latach przerwy znowu mogę iść na sanki ;)).

Z lekkim tez poślizgiem publikuję wczorajszy tłustoczwartkowy wypiek. Do wypróbowanego przepisu na tradycyjne pączki doszedł właśnie ten na pączki piwne. Wszak co roku nie musi być tak samo! Fajne połączenie tradycyjnego smaku pączków z nutką cynamonu. A piwo? Tego w ogóle nie czuć. Co najwyżej sprawia, że pączki niemal w ogóle nie chłoną tłuszczu.

Donuts


Pączki piwne /Kuchnia, styczeń 2010/



Rozczyn – 100 g świeżych drożdży, 125 ml ciepłego mleka, 1 łyżeczka cukru Ciasto – 1 kg mąki, 1 jajko, 5 żółtek, 100 g cukru, szczypta soli, 1 łyżeczka cynamonu, 1/2 łyżeczki startej gałki muszkatołowej, 250 ml jasnego piwa, 85 ml oleju Dodatkowo - smalec do smażenia, dowolne powidła (u mnie różanych)


1. Przygotować rozczyn, mieszając ze sobą mleko, drożdże i cukier. Kiedy rozczyn podwoi swoją objętość, jest gotowy do wypieku.

2. Mąkę przesiać do miski, dodać jajko i żółtka, a następnie sól, cukier i przyprawy. Dodać rozczyn, piwo. Cały czas mieszając, dolewać olej. Zagniatać około 10 minut, po czym odstawić do wyrośnięcia na godzinę.

3. Wyrośnięte ciasto podzielić na części (u mnie około 100 g), rozpłaszczać dłonią, nakładać po łyżeczce nadzienia, a następnie zlepiać ciasto, formując równie kule. Odstawić do wyrośnięcia na 30-40 minut.

4. Wyrośnięte pączki smażyć w rozgrzanym smalcu.

printDrukuj przepis

Komentarze: 4
piątek 12 lut 2010
 

Moja kolejna przygoda z Dove powoli dobiega końca, ale zanim przedstawię wam podsumowanie całej akcji, jeszcze słów kilka o 3 balsamach nawilżających. Czytaj dalej »

Komentarze: 0
piątek 12 lut 2010
 

Czyli słów kilka o trzech niezbędnikach – kostce myjącej, antyperspirancie i kremie do rąk Dove. Zacznę od tego ostatniego, bo z jego stosowania jestem chyba najbardziej zadowolona. Przede wszystkim bardzo szybko się wchłania i dobrze rozprowadza. Dłonie po użyciu nie są tłuste ani lepkie, a więc używanie kremu jest naprawdę komfortowe. Już chwilę po zastosowaniu skóra dłoni jest nawilżona odpowiednio, a efekt ten utrzymuje się przez kilka godzin. Jeśli chodzi zaś o dwa pierwsze produkty, to miałam z nimi do czynienia jeszcze przed rozpoczęciem kampanii i choć nie jestem ich najwierniejszą fanką, to od czasu do czasu goszczą w mojej łazience. Kostka myjąca zdecydowanie w mniejszym stopniu wysusza skórę, tak jak ma to miejsce w przypadku tradycyjnego mydła, ma bardzo delikatny i przyjemny zapach, kremową konsystencję. Jak dla mnie słabo się pieni, ale równie dobrze obwiniać za to mogę zbyt twardą wodę… A antyperspirant? Cóż, doskonale spełnia swoją funkcję i o to chyba chodzi ;). Skóra pozostaje świeża przez cały dzień, dodatkowo jest dezodorant delikatnie ją pielęgnuje, pachnąc przy tym delikatnie i niezbyt nachalnie. Wszystkie trzy produkty zdecydowanie polecam!

Komentarze: 1
poniedziałek 8 lut 2010
 

Ostatnio moim numerem jeden wśród owoców jest mango. Lubię je pod każdą postacią. W duecie ze śniadaniową ciabattą, w urodzinowych muffinach, w egzotycznym dressingu Poniżej jako główny składnik nadzienia do naleśników. Lekko kwaskowate, z tak charakterystycznym dla mango zapachem. A czy Wam mango równie bardzo przypadło do gustu (a może raczej smaku ;))?

Poppy seed pancakes



1 kg jogurtu greckiego, 60 g cukru, ziarenka z 1/2 laski wanilii, 1 duże mango, 50 g brązowego cukru, 1 szklanka mąki, 3 łyżki cukru, 1/2 szklanki mleka, 3 jajka, 1/2 szklanki wody, 2 łyżki roztopionego i ostudzonego masła, 1 łyżka maku

1. Z mąki, mleka, wody, 3 łyżek cukru, jajek, masła i maku przygotowujemy ciasto naleśnikowe, mieszając wszystkie składniki ze sobą. Odstawiamy na godzinę, a następnie smażymy około tuzina naleśników.

2. Mango obieramy, miąższ kroimy w kostkę, wrzucamy do rondelka, dodajemy brązowy cukier, zalewamy szklanką wody. Dusimy na wolnym ogniu około 30 minut. Kiedy mango będzie miękkie, blendujemy, a następnie studzimy. Łączymy z jogurtem wymieszanym z wanilią i cukrem.

3. Na środek usmażonych naleśników nakładamy nadzienie, zwijamy w sakiewki, podajemy z sosem z mango.

printDrukuj przepis

Poppy seed pancakes

Komentarze: 6
sobota 30 sty 2010
 
Silesia City Center on Facebook
 

Knedlik.pl 2006-2010