Długo musieliście czekać, ale już jest. Zbiór najlepszych przepisów kulinarnych roku 2009.
W zabawie wzięło udział 60 uczestników, którzy zaprezentowali 64 fantastyczne przepisy. Zapraszam!

Kod banera podsumowania:
Już jakiś czas temu knedlik zawędrował również na facebooka! Jeśli chcecie być na bieżąco z najnowszymi kulinarnymi wpisami, zapraszam pod adres profilu. Zostań fanem knedlika!
Z krótkim komentarzem własnym ;), czyli zdradzam to, co działo się w Wawie w miniony wtorek. Był i lekki stres, i sprawdzian własnych umiejętności (niekoniecznie zdany na piątkę ;), ach to krojenie!), i przede wszystkim wspólne gotowanie z Witkiem Iwańskim i Piotrem Murawskim. A wszystko to za sprawą najnowszej kampanii promocyjnej Knorr. I chociaż chodziło przede wszystkim o promocję najnowszego produktu – bulionetki, to nikt nie udawał że jest ona lepsza od naturalnego bulionu. Zaproponowano ją nam natomiast jako alternatywę, która ma oszczędzać czas. I to mnie przekonuje.
Całe spotkanie przygotowane było naprawdę profesjonalnie. Naprawdę świetnie się bawiłam! A przepis na aromatyczną zupę dyniową z dodatkiem trawy cytrynowej, imbiru i pasty curry już zakwalifikowałam do moich ulubionych. A może to też odrobinę przez to, że pichciłam w wyborowym towarzystwie fantastycznych kucharzy, ambasadorki marki Marzeny Rogalskiej i dziewczyn, które na co dzień znam jedynie z prowadzonych przez nie blogów kulinarnych (koniecznie musimy powtórzyć spotkanie!)? Fantastyczna przygoda!
Poniżej kilka fotek z eventu.














Najprzyjemniejszy punkt programu
Tak naprawdę to powtórka przepisu z poprzedniej wersji Knedlika, ale jako że deser ten sezonowo jest w naszym domu wielkim hitem, to przypominam go właśnie teraz. Mocno czekoladowy, słodki do granic możliwości, aż twardy od ilości herbatników i orzechów. Ale przez to tak smaczny. Od czasu do czasu można sobie pozwolić na chwilę zapomnienia ;).
W tradycyjnym przepisie wykorzystuje się pełnotłuste mleko w proszku, ja tym razem eksperymentowałam i wymieszałam je w proporcjach 1:1 z mlekiem odtłuszczonym w granulkach. Ku mojemu zdziwieniu deser smakuje tak samo, tak więc „awaryjną” wersję bloku mam opracowaną ;).

Blok czekoladowy
Składniki:
400 g pełnotłustego mleka w proszku (ewentualnie 200 g pełnotłustego mleka + 200 g odtłuszczonego mleka w proszku)
1 szklanka cukru
1 kostka margaryny
1/2 szklanki wody
5 łyżek kakao
2 garście orzechów włoskich
6-8 małych paczek herbatników maślanych
Margarynę rozpuścić, dodać wodę i cukier. Gdy cukier się rozpuści, dodać kakao, odstawić do wystygnięcia. Dodawać stopniowo mleko w proszku, mieszać do uzyskania gładkiej masy. Dodać pokruszone herbatniki i orzechy. Formę wyłożyć folią aluminiową, nałożyć masę. Wierzch wygładzić mokrą ręką. Wstawić do lodówki na ok. 4-5 godzin do zastygnięcia.
I już po spotkaniu i wspólnym gotowaniu z dziewczynami i szefem kuchni Knorr, Piotrem Murawskim. Było fantastycznie, chociaż pierwsze przymiarki do krojenia… czosnku zakończyły się kilkoma uroczymi śladami na moich paznokciach. ;) Ale jako że ćwiczenie czyni mistrza, niezrażona gotowałam dalej. Co upichciliśmy, zdradzę w następnym wpisie, kiedy tylko dostanę materiały z eventu, a teraz zapraszam na żurek po góralsku z oscypkiem (no może ściślej z tworem oscypkopodobnym ;))
Podstawą sukcesu tej zupy jest prawdziwy swojski żurek i dobra biała kiełbasa. Idealne połączenie na zimowe dni, kiedy lekkie potrawy nam nie w głowie, kiedy mamy ochotę się rozgrzać przy talerzu ciepłej, parującej zupy.

Żurek po góralsku z oscypkiem
2 l bulionu (u mnie 2 bulionetki wołowe Knorr)
400 g białej kiełbasy
500 ml kiszonego żuru
1 duża cebula
120 ml kwaśnej śmietany
4 ząbki czosnku
1 mały wędzony oscypek
majeranek liść laurowy
ziele angielskie
sól
pieprz
grzanki z chleba razowego
1. Kiełbasę pokroić na grube plastry, włożyć do garnka, zalać 2 litrami wrzącej wody (lub gorącym bulionem) i gotować na małym ogniu przez 4 minuty. Po tym czasie dodać ziele angielskie, liść laurowy, skórkę z oscypka. Po kolejnych 10 minutach dodać pokrojoną w kosteczkę cebulę i gotować wszystko razem jeszcze około 30 minut. Pod koniec gotowania dodać bulionetki i żur, wszystko starannie wymieszać.
2. Na koniec dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, majeranek, sól i pieprz do smaku. Zabielić zupę śmietaną. Podawać z grzankami.

Knedlik.pl 2006-2010