Była już pomidorowa z soczewicą, z kolendrą i selerem naciowym. Tym razem pora na klasyczną wersję najpopularniejszej polskiej zupy. I zarazem najpopularniejszej potrawy mojej diety ;). I jeśli już o diecie mowa, dzisiajsze wizyta u dietetyka pozytywnie mnie nastroiła. Waga co prawda spadła niewiele ponad kilogram ;), ale za to masa mięśniowa wzrasta. Czyli jednak gdzieś tam te moje mięśnie się pojawiają. Więc jutro z jeszcze większym zapałem pobiegnę na fitness ;). Kto by pomyślał, że niepozorne przygotowania z Dove tak pozytywnie na mnie wpłyną. Fajnie jest!

Tomatoe soup

Porcje: 6

Czas przygotowania: 30 minut

Składniki:

  • 6 dużych pomidorów lub 2 puszki pomidorów z puszki
  • 1 posiekana cebula
  • łyżka oliwy
  • 5 posiekanych ząbków czosnku
  • 1,5 l bulionu warzywnego
  • kropla tabasco
  • sól
  • pieprz
  • świeża bazylia
  • 200 ml jogurtu naturalnego

Sposób przygotowania:

Do gotującego się bulionu dodać pokrojone pomidory (bez skórki), czosnek i zeszkloną na oliwie cebulę. Gotować razem około 10 minut. Następnie zmiksować. Dodać sól, pieprz  i tabasco do smaku. Na koniec dodać posiekaną bazylię. Zupę zabielić jogurtem.

printDrukuj przepis

Related Posts with Thumbnails
Komentarze: 4
czwartek 4 cze 2009

pomidorowa jest zawsze dobrym pomyslem :)))

Gosi@
4 cze 2009

cieszę sie, ze sa efekty ćwiczeń :) ja jutro też lecę poćwiczyć :)

aga
4 cze 2009

Pomidorowo się u Ciebie ostatnio zrobiło :))

zemfiroczka
4 cze 2009

Nie ma jak pomidorowa! :)) Piękny ma kolor :)

Majana
5 cze 2009
Skomentuj

*pola wymagane

Stwórz swój avatar!

Silesia City Center on Facebook
 

Knedlik.pl 2006-2010