Pomidorowa to jedna z moich ulubionych zup. Zawsze przyrządzałam ją w sposób tradycyjny. Tym razem jednak pokusiłam się o małą wariację. Seler naciowy, imbir, sok jabłkowy jako dodatek do klasycznych pomidorów? Czemu nie!  Idealna dietetyczna propozycja. Mam nadzieję, że po jutrzejszej wizycie u dietetyka będę mogła jeść takie smakowitości ;).

Pomidorowa zupa z selerem naciowym

Źródło przepisu: „Kuchnia” marzec 2009

Porcje: 4

Czas przygotowania: 1 godzina

Składniki:

  • 2 łyżki oliwy
  • 2 dymki
  • 4 łodygi selera naciowego
  • 1 puszka krojonych pomidorów
  • 1 łyżka startego korzenia imbiru
  • 1/2 łyżeczki mielonego białego pieprzu
  • 2 szklanki bulionu warzywnego
  • 1/2 szklanki soku jabłkowego z kartonu
  • sól
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 4-5 łyżek jogurtu naturalnego
  • 200 g pełnoziarnistego makaronu penne
  • 1 pęczek szczypiorku

Sposób przygotowania:

Dymkę posiekać, podsmażyć na oliwie. Następnie dodać pokrojony w kostkę seler, pomidory, stary imbir. Stopniowo uzupełniać bulionem. Na końcu dodać sok jabłkowy. Zupę doprawić solą, pieprzem, sokiem z cytryny. Szybko zagotować, zdjąć z ognia, zabielić jogurtem. Podawać z makaronem penne i posiekanym szczypiorkiem.

printDrukuj przepis

Komentarze: 3
czwartek 7 maj 2009
 

Powoli bo powoli, ale zaczynam się ujawniać ;). Najpierw seria krótkich filmików relacjonujących moje przygotowania do lata z Dove :), teraz krótka prezentacja na The Daring Kitchen. A to dopiero początek! ;)

Miałam opublikować kolejny z dietetycznych przepisów, ale to chyba już wieczorem. Może moje ręce, odmawiające współpracy po wczorajszych zajęciach TBC, będą w stanie wystukać jeszcze kilka słów :). Dawno nie byłam tak zabiegana! Zajęcia fitness trzy-cztery razy w tygodniu, uczelnia, dwie magisterki, dyplom, w czwartek spotkanie dotyczące funduszy strukturanych, w piątek wizyta u dietetyka… Oj będzie się działo! Dobrze, że przynajmniej te kilkanaście minut dziennie, jakie poświęcam ostatnio na moje zabiegi upiększające :))), dają chwilę wytchnienia!.To do wieczora!

Komentarze: 4
środa 6 maj 2009
 

Dzisiaj krótko, bo już późna godzina, a jutro z samego rana czeka mnie płaski brzuch ;). Jeszcze chwila, a znowu pomylę kroki, chociaż tym razem raczej nie z braku umiejętności, a z niewyspania. Poniższy przepis też jest szybki, a do tego banalnie prosty. Zastanawiałam się, czy go zamieszczać, ale o dziwo hasłowo króluje w wyszukiwaniach googlowych, więc czemu nie… Do tego idealnie wpisuje się w mój dietetyczny jadłospis, który już niedługo, w ramach kampanii ujędrniającej Dove, będę mogła skonsultować z dietetykiem. Już się boję ;).

Krupnik

Krupnik

Porcje: 4

Składniki:

  • 3 korzenie pietruszki
  • 1 mały seler
  • 3-4 marchewki
  • 2 duże ziemniaki
  • por
  • 100 g kaszy jęczmiennej perłowej
  • sól
  • pieprz
  • natka pietruszki
  • ewentualnie 3 skrzydełka z kurczaka

Sposób przygotowania:

Marchewkę obrać, pokroić w talarki, pietruszkę, seler i ziemniaki w kostkę. Warzywa razem z zieloną częścią pora zalać 2 litrami zimnej wody, doprowadzić do wrzenia (jeśli chcemy przygotować wywar mięsny, do warzyw należy dodać wypłukane skrzydełka z kurczaka). Kiedy woda zawrze, dodać opłukaną kaszę, zmniejszyć ogień i gotować do czasu, aż kasza i warzywa nie będę miękkie. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Przed podaniem posypać natką pietruszki.

printDrukuj przepis

Komentarze: 0
niedziela 3 maj 2009
 

Lubię ostatnie zmiany ;). Przygotowania do lata naprawdę przypadły mi do gustu. Już cieszę się na samą myśl o poniedziałkowych zajęciach, chociaż po ostatnim pilatesie miałam mieszane uczucia ;). Ale prawdą jest, że czuję się lepiej. Aktywność służy nie tylko mojej skórze, ale również ogólnemu samopoczuciu. A na dodatek ćwiczę swoją kreatywność! W trakcie kuracji ujędrniającej, pomiędzy szybkim randez-vous z intensywnie ujędrniającym żelem DOVE a chwilą spędzoną z ujędrniającym serum do dekoltu (to chyba naprawdę działa!), wymyślam kolejne dietetyczne przepisy kulinarne. Dziś padło na kurczaka w sosie mole. Ponieważ ostre przyprawy niezbyt korzystnie wpływają na moją skórę, zdecydowałam się zmniejszyć sugerowaną w przepisie ilość chilli, co jednak nie wpłynęło w żaden sposób na smak czekoladowego sosu. Polecam gorąco.

Kurczak w sosie mole

Źródło przepisu: Artur Agatson: „Dieta south beach. Książka kucharska”

Porcje: 2

Czas przygotowania: 45 minut

Składniki:

  • 2 filety z kurczaka
  • sól
  • mielony czarny pieprz
  • 1 mała cebula
  • 1/4 dużej zielonej papryki
  • 1 mały ząbek czosnku
  • 1 łyżeczka sproszkowanego chili
  • szczypta cynamonu
  • szczypta mielonych goździków
  • 100 g pokrojonych w kostkę pomidorów
  • 1/2 łyżki masła orzechowego
  • 1/2 łyżki niesłodzonego kakao
  • 1/2 pęczka szczypiorku

Sposób przygotowania:

Kurczaka posypać solą i pieprzem, podsmażać na patelni przez kilka minut. Kiedy kurczak się zrumieni, zdjąć z ognia.

Poszatkowaną cebulę, pokrojoną w kostkę papryję i posiekany czosnek podsmażyć na patelni. Kiedy cebula się zeszkli, dodać chili, cynamin, goździki i podsmażać jeszcze przez minutę. Dodać kurczaka, pomidory z sokiem, masło orzechowe i kakao. Doprowadzić sos do wrzenia. Przykryć pokrywką i gotować na wolnym ogniu przez 15-20 minut, mieszając od czasu do czasu. Przed podaniem udekorować szczypiorkiem.

printDrukuj przepis

Komentarze: 2
sobota 2 maj 2009
 

Przygotowań do lata ciąg dalszy. Dzisiaj pomysł na szybką sałatkę z sardynkami, rukolą i awokado. To ostatnie często gości w mojej kuchni, przynajmniej ostatnimi czasy. Choć samo w sobie nie zachwyca smakiem, to jego maślana konsystencja i cudowny zielony kolor idealnie współgra z innymi składnikami przygotowywanych przeze mnie potraw. Na dodatek jest bardzo zdrowe. Zawiera ponad 23 % łatwo przyswajalnego tłuszczu, nie zawiera cholesterolu i co najważniejsze jest bogate w witaminę E, magnez i potas, które są niezbędne dla nawilżenia, odżywienia i ujędrnienia skóry. A ponieważ w ramach zielonej kampanii Dove obiecałam zadbać również o moją dietę, to w następnych dniach pojawi się jeszcze kilka przepisów z wykorzystaniem smaczliwki.

A jeśli już o ujędrnianiu mowa, to zaczynam widzieć pierwsze rezultaty. Mojej skórze najwyraźniej podoba się, że co wieczór serwuję jej serię zabiegów kosmetycznych :). Lepiej wygląda i jest gładsza w dotyku. Zajęcia fizyczne też dobrze działają na moje ciało. Czuję się coraz lepiej, a to dopiero początek!

Sałatka z rukolą i awokado

Porcje: 2

Czas przygotowania: 10 minut

Składniki:

  • 4 garście rukoli
  • 1 awokado
  • puszka sardynek
  • 1 ząbek czosnku
  • 4 łyżki oliwy z pierwszego tłoczenia
  • 1 łyżka octu z czerwonego wina
  • sól
  • pieprz

Sposób przygotowania:

Awokado obrać, pozbawić pestki, pokroić w paseczki. Wymieszać z rukolą i sardynkami. Polać przygotowanym z oliwy, octu, posiekanego czosnku, soli i pieprzu dressingiem. Podawać od razu.

printDrukuj przepis

Komentarze: 5
piątek 1 maj 2009
 
Strona 4 z 41234
Silesia City Center on Facebook
 

Knedlik.pl 2006-2010