Dzięki kampanii Dove w jakiej biorę udział, miałam dzisiaj możliwość konsultacji z dietetykiem. Muszę przyznać, że nieco obawiałam się tej wizyty ;). Rygory żywieniowe są mi obce, a moja dieta jeszcze do niedawna nie bazowała na samych zdrowych posiłkach. Przecież smak najlepiej rozprowadza się w tłuszczach ;). Ale okazało się, że nie jest źle. Pomiary składu ciała pokazały, że całkowicie mieszczę się w normie :). Tłuszcz na całkiem niezłym poziomie, masa mięśniowa rośnie, czyli jednak trzy tygodnie zajęć fitness coś mi dały! Moja dotychczasowa dieta też nie jest zła. Ograniczyć muszę jedynie ilość wypijanej przeze mnie kawy, tłuste mleko i twarogi zastąpić tymi mniej procentowymi ;), zwiększyć ilość posiłków. W poniedziałek dostanę opracowany jadłospis – zobaczę, co smacznego przygotuje mi pani dietetyk :)
A poniżej przepis na placuszki śniadaniowe Nigelli. Mieszankę na nie mam zawsze przygotowaną w słoiku i gdy tylko mam ochotę na małą śniadaniową odmianę, jest jak znalazł. A ponieważ śniadanie to podstawa, zwłaszcza przed fitnessem, od czasu do czasu mogę pozwolić sobie na taką fanaberię :).
Placki śniadaniowe Nigelli
Porcje: 6-8
Czas przygotowania: 15 minut
Składniki:
Mix na placki:
Dodatkowo na każde 150 g miksu:
Sposób przygotowania:
Składniki mieszanki na placki wymieszać ze sobą. Na każde 150 g gotowego miksu dodać jajko, szklankę mleka i 1 łyżkę masła, a następnie dobrze wymieszać. Nakładać łyżką i smażyć na rozgrzanej patelni po minucie z każdej strony. Podawać z ulubiona konfiturą.
Knedlik.pl 2006-2010
zgadzam sie myszko, sniadanie to podstawa! a placuszki nigelli sa bardzo smaczne! :-)
15 maj 2009
chyba dośc słodkie są te placuszki prawda?
15 maj 2009
@cudawianki: :D
@aga-aa: słodkie, ale słodycz nie jest jakaś dominująca…
18 maj 2009
Czy na pewno cukru waniliowego aż 400 g?
3 lip 2009
@anna: cukru ma być 400 g, dokładnie tyle ile podałam. Ale nie chodzi o popularny u nas cukier WANILINOWY, ale normalny, aromatyzowany prawdziwą wanilią.
3 lip 2009