Wiosna zagościła na dobre również w mojej kuchni. Na moim mazurku zakwitły wiosenne stokrotki. Cudowna wiosenna łąka!
Przy okazji tego wypieku zaczęłam zastanawiać się, jakim ciastem tak naprawdę jest mazurek. Kruchym, biszkoptowym czy może makaronikowym? A może wyznacznikiem powinna być raczej słodka, często lukrowana polewa i dekoracja z owoców i bakalii? A może odwrotnie żadne definicje nie są potrzebne?
To mój drugi mazurek i choć oba bazują na cieście z użyciem migdałów, ten ma zupełnie inną strukturę. Mazurek malinowy zaraz po upieczeniu był twardy jak skała i dopiero posmarowany polewą kruszał sobie spokojnie w lodówce. Wiosenny dla odmiany był miękki i lekko stwardniał dopiero po całkowitym ostudzeniu. Chociaż może nawet nie stwardniał, co jego struktura stała się bardziej zwarta.
Tak czy inaczej oba wypieki zaliczam do udanych i śmiało mogę polecić do wypróbowania. Z pewnością będą cieszyć nie tylko swoim smakiem, ale i cudownym wyglądem.
Mazurek wiosenny to moja trzecia propozycja w ramach wielkanocnej zabawy zorganizowanej przez Olgę.
Źródło przepisu: “Kuchnia”, marzec 2008.
Czas przygotowywania: 60 minut
Składniki:
- 100 g mąki
- 200 g obranych migdałów
- 200 g masła
- 175 g cukru
- 8 żółtek
- 2 białka
- skórka z 1 cytryny
- słoik konfitury ananasowej
- 1 opakowanie białego lukru
- 2 łyżki szpinaku mrożonego
Sposób przygotowania:
Masło utrzeć do białości. Następnie dodać zmielone migdały oraz cukier. Ucierać dalej i dodawać po jednym żółtku i 1 łyżce mąki. Na koniec dodać pianę z białek.
Natłuścić okrągłą tortownicę. Wlać połowę masy, delikatnie rozsmarować konfiturę i na nią wyłożyć pozostałą masę. Piec około 40 minut 160 st C, a następnie wystudzić.
Przygotować lukier według przepisu na opakowaniu, dodając 2 łyżki rozmrozonego i przetartego przez sitko szpinaku. Polukrować ciasto, udekorować dekoracyjnymi kwiatkami.
Jaki śliczny ! Naprawdę jest wiosenny, ta zielen i te stokrotki są prześliczne :)
Mazurki bardzo lubię i tez upieke na święta, ale jeszcze nie zdecydowałam się na konkretny. Przepisów tyle wokoło ;)))
Pozdrawiam wiosennie :-)
2 kwi 2009
mi w tym roku nie bedzie dane skosztować mazurka (jeśli wszystko pójdzie zgodnie z moim uknutym planem), ale przynajmniej sobie popatrzę u Ciebie :)
2 kwi 2009
Bradzo ładne zmianki na blogu!:)
No i jeszcze pochwalę się,że też miałam kiedyś takie opłatkowe stokrotki dod ekoracji,a ciasto jest prześlicznie zielone:)!
6 kwi 2009
Och jaki ładny – taki świąteczny i wiosenny – bardzo mi się podoba!
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
8 kwi 2009
Zdrowych, radosnych i spokojnych Świąt !
12 kwi 2009
Dziękuję wszystkim za życzenia! Mam nadzieję, że święta upłynęły Wam w przyjemnej, ciepłej, a co najważniejsze rodzinne atmosferze.
14 kwi 2009
to ja mam na przepis do szkoly bo moja pani mi kazala boze ,ale spoko jest.
15 kwi 2009
po swietach super ,ale ja sie ciesze bo do szklely ide.
15 kwi 2009
[...] Mazurek wielkanocny Knedlika [...]




Komentarze (18)