Przepis ten znalazłam w lutowej „Kuchni” i już kilka razy zdążyłam go przetestować. Takie śniadania mi odpowiadają. Lubimy jajka, a w połączeniu z jeszcze większą ulubienicą bazylią, świeżym parmezanem i chrupiącymi grzankami smakują po prostu wybornie.
Nie tak dawno podziwiałam na blogu Mico perfekcyjnie wyglądające jajka w koszulkach. Moje wymagają jeszcze kilku ćwiczeń, ale jak na pierwszy raz chyba nie jest źle ;).
Polecam gorąco. Może przy okazji świąt ktoś z Was będzie miał ochotę wypróbować ten przepis, naprawdę warto.
Jajka na grzankach to moja druga świąteczna propozycja w ramach zabawy, zaproponowanej przez Olgę.
Źródło przepisu: „Kuchnia”, luty 2009
Porcje: 4
Czas przygotowania: 20 minut
Składniki:
Sposób przygotowania:
Kromki bagietki podpiec w piekarniku. W międzyczasie zmiksować bazylię, czosnek i oliwę, a następnie doprawić do smaku solą i pieprzem. Gotowy sos wstawić do lodówki.
Przygotować jajka w koszulkach. W tym celu w garnku zagotowujemy mocno osoloną wodę (powinna sięgać do wysokości 4 cm). Następnie zmniejszamy ogień i wbijamy kolejno po jednym jajku. Jajka można wbijać na chochelkę i ostrożnie wkładać do wrzątku. Gotujemy do czasu, aż białko utworzy koszulkę wokół żółtka. Wyjmujemy z wrzątku.
Grzanki wyjąć z piekarnika, posypać parmezanem. Następnie ułożyć na nich jajka, posolić i popieprzyć, a na końcu skropić bazyliowym sosem. Podawać od razu.
Knedlik.pl 2006-2010
Przepiękne! :)
31 mar 2009
Swietne śniadanko ! Jajka, czosnek, bazylia, parmezan – wszystko co uwielbiam :) Pyszności i apetyczne zdjęcie .
Pozdrawiam:)
31 mar 2009
Przepyszne i piekne wygladajace sniadanko. Ja na pewno wyprobuje ten przepis, tyle ze nie na swieta, bo nie dam rady.
pozdrawiam
31 mar 2009
przy okazji świąt,
a nawet bez niej,
ja mam ogromną ochotą je wypróbowac
bazylia raczej nie gości w mojej kuchni,
ale nie dlatego że jej nie lubię,
tylko po prostu nie znam jej smaku i nie kupuję
ale myślę, że z powodzeniem mogłabym zastąpic ją szpinakiem,
w końcu jedno i drugie zielone ;-)
pięknie to wygląda,
ja zawsze na twoich zdjęciach
31 mar 2009
Jakie śliczne!! Zdjęcie przepiękne!! a jajeczka wyglądają jak muffinki czy insze babeczki :) cudeńko :)
31 mar 2009
O nie! Po co tu wlazłem!!! teraz nie zaznam spokoju dopóki nie zrobię sobie tych jaj. A bazylii akurat ni widu ni słychu. Już czuję, że UWIELBIAM tą potrawę.
31 mar 2009
Wow, to zdjęcie to mistrzostwo świata! I do tego taki ciekawy przepis – rewelacja normalnie :)
31 mar 2009
Jak je zobaczyłam na śniadaniowym, to byłam niemal pewna, że to szpinak :P
31 mar 2009
Myszko całkiem niedawno opisałam fajny sposób na jajka w koszulkach z wykorzystanie folii spożywczej, wypróbuj tą metodę :*
31 mar 2009
przepis jest rewelacyjny a zdjecie po prostu genialne.
31 mar 2009
@agata, majana, karolka: bardzo mi miło!
@asiejka: sądzę, że smak szpinaku zupełnie inaczej będzie komponować się z jajkami. A może spróbuj z tą bazylią? Naprawdę warto!
@mico: :)
@tilinara: bo zacznę się czerwienić! ;)
@adrijah: fakt, bazylia wyszła dosyć ciemno :)
@aga-aa: O! to zaraz idę oglądać!
@emma: Bardzo dziękuję za miłe słowa!
1 kwi 2009
kusi wyglądem to na pewno:-) ale mam takie podstawowe pytanie- nigdy nie robiłam jajek w koszulkach i nie za bardzo wiem „z czy to się je”- jak się do tego zabrać??????? naprawdę wystarczy rozbić jajko w garnku z wodą i odczekać? pozdrawiam
8 kwi 2009
@wera: Naprawdę wystarczy. Białko powinno się ściąć i utworzyć delikatną koszulkę wokół żółtka. Jeśli będzie się „strzępić” można zagarniać je za pomocą łyżki. Również pozdrawiam :)
8 kwi 2009
[...] Jajka na grzankach z bazylikowym sosem [...]
27 cze 2009
CUDO!!! Zrobiłam rodzince na śniadanie i byli zachwyceni. Cała kompozycja jest idealna te jajka, parmezan i bazylia mmmmm…Nic dodać nic ująć polecam!
11 lis 2009